<title_newspaper="Gazeta Robotnicza">
<title_article="Zmierzch kapitalistycznego świata">
<author_1="Dawid Zasławski">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="11">
<date="1953-11-12">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Charakterystyczne dla XlX-stulecia zadowolenie kapitalisty amerykańskiego z samego siebie przeistoczyło się na początku wieku XX w pychę, w cyniczną chełpliwość. Imperializm amerykański wyruszył na podbój świata, rozpychając łokciami starych kolonizatorów, wypierając ich - jednych siłą dolara, innych —  siłą oręża. Dwie wojny światowe umocniły kult siły w polityce i w obyczajach burżuazji amerykańskiej. Burżuazja ta z całą zarozumiałością ignorowała wszystko, co świadczyło o ogólnym kryzysie kapitalizmu, o niezdolności starego ustroju społecznego do rozwiązania najostrzejszych przeciwieństw, o groźbie kryzysów gospodarczych. O krachu szeregu rządów, które uprawiały politykę siły i przemocy. Burżuazja amerykańska dostrzegała jedynie to, co świadczyło o jej własnej sile. Pierwsze lata po drugiej wojnie światowej były dla USA miodowym miesiącem amerykańskiego „kierownictwa" kapitalistycznym światem. We wszystkich zakątkach kapitalistycznego świata amerykańscy generałowie, amerykańscy doradcy, amerykańscy agenci, komiwojażerowie, misjonarze gospodarują jak u siebie w domu, rozkładają mienie narodowe, uprawiają przemoc i grabież. Wszędzie otacza ich czeladź — najbardziej zdeprawowani, najbardziej nikczemni przedstawiciele miejscowej burżuazji. To powszechne płaszczenie się odszczepieńców przed dolarem jeszcze bardziej wzmaga w imperialistach amerykańskich przekonanie o ich nieograniczonej sile, uderza im do głowy, upaja bezkarnością. Ale po upojeniu przychodzi otrzeźwienie. Miodowe lata szybko mijają. Zmierzch nie zapowiada świtu, lecz noc. Stany Zjednoczone — to najpotężniejsze mocarstwo w świecie kapitalistycznym. Ale świat ten skurczył się i nadal się kurczy. Kiedy po pierwszej wojnie światowej, po raz pierwszy okazało się, że jest możliwe zwężenie się przestrzeni kapitalistycznej na kuli ziemskiej — imperialiści amerykańscy bardzo się rozgniewali. Wszystkie rządy burżuazyjne, choć z bólem serca, uznały Związek Radziecki, rząd amerykański nie uznawał go w ciągu szesnastu lat!

</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 
